wtorek, 18 grudnia 2012

Mecz dla Oliwki


Angażując się w życiu w różne akcje na rzecz innych zawsze kierowałam się potrzebą serca i chęcią pomocy, bezinteresownej pomocy innym. Miałam świadomość, że dobro wraca i że może kiedyś to ja będę potrzebować czyjejś pomocy. Nie myślałam jednak, że stanie się to w tak niedalekiej przyszłości, że walka będzie tak trudna, a przeciwnik tak poważny.
W dniu wczorajszym tj. 16.12.2012 w koszalińskiej Hali Widowiskowo-Sportowej odbył się mecz Superligi Kobiet w piłce ręcznej między „dumą Koszalina” - KU AZS POLITECHNIKA KOSZALIN  vs.  Vistal Łączpol Gdynia. Mecz niezwykły, bo w trakcie jego trwania odbyła się zbiórka pieniędzy na rzecz naszej Oliwki. Przed rozpoczęciem meczu, miało miejsce niezwykłe wydarzenie – p. Sylwia Lisewska przekazała na aukcję charytatywną na rzecz Oliwki, swoją reprezentacyjną koszulkę, a ja miałam ogromny zaszczyt ją odebrać. Zastanawiałam się jak podziękować, bo przecież DZIĘKUJĘ to za mało, ale nic innego, żadne słowa nie oddadzą wdzięczności… Mnóstwo dobrych słów, pozytywnych odzewów. Hala wypełniona była dobrem, po same brzegi. Tylko brać garściami. Pewnie wiele osób, które były na meczu przeczyta mój wpis, dlatego chciałam powiedzieć DZIĘKUJĘ wszystkim tym, którzy sprawili, że zrobiliśmy krok do przodu, krok, który przybliża nas do wymarzonego, szczęśliwego końca, którym jest zdrowie Oliwii. Dziękuję wolontariuszom, władzom klubu za możliwość zbiórki, panu Darkowi, pani Gosi i Wam kibice, za wsparcie finansowe. Każdemu z osobna i wszystkim na raz.
Pamiętajcie, że dobro powraca… i to ze zdwojoną siłą.
Wygramy, bo nie jesteśmy sami! 

Paulina - ciocia Oliwki 


 


 


  







37 komentarzy:

  1. Paulinko, dziękujemy!! Bardzo godnie nas reprezentowałaś! ;) :* Oliwka jest z Ciebie "duma"! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała akcja!!! Oby takich więcej! Wygracie, a my razem z Wami! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ciociu - proszę dajcie znać, co z Oliwką, bo serce zamiera

      Usuń
  4. Po prostu piękna sprawa! Trzymam kciuki za Oliwie. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam z niecieprliwością na aukcję koszulek!!!! :-) Będzie ostra bitwa o nie z korzyścią dla małej, pięknej Oliwki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak Oliwka...czekamy z niecierpliwością na wieści.... Czy jest decyzja w sprawie leczenia za granica?

    OdpowiedzUsuń
  7. Paulina, masz rację, jesteśmy w tym razem :)
    Wypatruję Oliwkowych wieści. I ślę pozdrowienia dla wszystkich zaangażowanych, pomagających, trzymających kciuki. Świetnie, że jesteście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wiem, że są nowe informacje. Nie będę pisać, czekam aż rodzice Oliwki sami Wam napiszą. Wszystko zmieniło bieg o 180%:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okropnie się zmartwiliśmy Twoją wypowiedzią... ale z całych sił wierzymy, że będzie dobrze. Musi być!!!

      Usuń
    2. Co z Oliwcią??

      Usuń
    3. Asiu kochana, daj znac co sie dzieje? Trzymam kciuki...

      Usuń
    4. czekamy i mamy nadzieje że jest tylko lepiej....

      Usuń
    5. To milczenie przeraża ...aż płakać się chce ze coś jeszcze gorszego się wydarzyło.....dajcie znać......modlimy się .....

      Usuń
  9. kolejny mecz AZS z akcją charytatywną dla Oliwki przed nami:) Tym razem będzie to mecz druzyny koszykarzy :) To już w niedzielę. Dodatkowo na aukcję wpadnie koszulka i piłka z podpisami zawodników :) pozdr. K.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam z niecierpliwością na wieści. Buziaki dla Was

    OdpowiedzUsuń
  11. Serce mi zamarło.... czy los w końcu się odmieni???????????????????????????????????????????????????

    OdpowiedzUsuń
  12. Zagladam dzisiaj tu co pol godziny i czekam na wiesci....Nie moge o niczym innym myslec tylko o Oliwce...

    OdpowiedzUsuń
  13. i ja:(Czekamy na wieści

    OdpowiedzUsuń
  14. co się dzieje,dlaczego nikt nic nie pisze??? ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. zaglądam co chwilę, a tu nic... Co się dzieje??

    OdpowiedzUsuń
  16. Z bardzo wiarygodnych źródeł wiem, że nasza Olinka została źle zdiagnozowana...a przebyte leczenie było niepotrzebne..ale sam zastanawiam się, jak wszystko potoczyło się dalej..i głęboko wierzę...

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak to źle zdiagnozowana....??? tak czy siak, widać, że baaaaardzo wielu osobom nie jest obojętny los tej małej dziewczynki i z niecierpliwością wyczekują informacji, lecz wygląda na to, że rzeczywiście coś się dzieje i mama pochłonięta jest czuwaniem nad swoim Maleństwem, skoro nic nie pisze......Trzeba to uszanować.
    Dziewczyny, jak ja trzymam za was kciuki !!!
    mama Meli

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciągle myślę o Dzielnej Maleńkiej i myślę co się stało? W tym wszystkim zastanawia mnie jedno,że osoby podające informacje na jej temat są anonimowe,a nikt z najbliższych nie wypowiada się. Wszyscy przeżywamy walkę Oliwci i myślę,że nie potrzeba jeszcze dodatkowych sensacji Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam prośbę do wszystkich, którzy coś wiedzą, ale nie mogą powiedzieć. Proszę, nie wyprzedzajcie rodziców Oliwki z takimi informacjami. Nie róbcie zapowiedzi, które skazują rzeszę ludzi na pełne niepokoju czekanie... Ja rozumiem, że to nie my jesteśmy tu najważniejsi, ale takie zapowiedzi nikomu dobrze nie robią.
      Proszę.

      Usuń
  19. Trzymam kciuki i czekam niecierpliwie na wieści :(

    OdpowiedzUsuń
  20. PS Dziękujemy Wam kochani, że los naszego dziecka, nie jest Wam obojętny, że jesteście bezustannie przy nas, ze dajecie świadectwo ogromnej przyjaźni i miłości. Każdego dnia, dziękujemy Bogu, że jesteście! Jest nam przykro, ze musieliście się martwić. Wierzę tez, że posty, które wywołały niepokój, były w dobrej wierze i wynikały z troski o Oliwię. Kochani, na pewno niczego nie będziemy przed Wami ukrywać, cokolwiek przyniosą nowe dni, ja na pewno podzielę się tym z Wami. A teraz, Kochani, idźcie już spać;)Dobrej i spokojnej nocy!

    OdpowiedzUsuń
  21. No teraz to będzie mi ciężko zasnąć nie wiedząc co się dzieje. Ale uszanuje to że muszę poczekać na informacje, chociaż to co napisaliście Asiu bardzo mnie zaniepokoiło. Sciskam Was mocno! Weronika

    OdpowiedzUsuń
  22. 06.01.2013r. niedziela 9.30 w Wyższym Seminarium Duchowym, ul.Seminaryjna 2, w kaplicy św.Jadwigi -odbędzie się Msza św. i modlitwa uzdrowienia (wejście od furty seminaryjnej) (ks.Antoni Zieliński).
    Im więcej nas będzie tym lepiej.Wierze ze Bóg pomoże tej kruszynce wyzdrowieć.

    OdpowiedzUsuń
  23. Martwię się i cały czas jestem z Wami, ja i moja rodzina

    OdpowiedzUsuń
  24. Pani Asiu jaką decyzję musicie podjąć? ściskam Was mocno...

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochani rozpoczynamy Nowennę Pompejańską w intencji Naszej Iskiereczki. Prosimy o wsparcie jeśli chcecie się przyłączyć wszystkie informacje znajdziecie tutaj
    http://www.google.pl/search?hl=pl&newwindow=1&tbo=d&site=&source=hp&q=nowenna+pompeja%C5%84ska&oq=nowenna&gs_l=hp.1.0.0l10.1528.3782.0.5281.7.7.0.0.0.0.196.858.1j6.7.0...0.0...1c.1.uVPqfVW8mQA
    Pomóżcie im będzie nas więcej tym lepiej Ola

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem z Wami całym sercem. Modlę się za Was i cały czas myślę o Waszej Iskiereczce.Pozdrawiam i ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tez jestem...

    OdpowiedzUsuń
  28. Asiu jestem z Wami myślami :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Czekam z niecierpliwościa na dobre wieści. Trzymam ksiuki i błagam Boga, aby było dobrze.

    OdpowiedzUsuń